Węgorzewo – ciekawy wypoczynek dla rodziny

Aby urlop był udany, na pewno warto wybrać takie miejsce, które zapewni rozrywki całej rodzinie. Do takich zalicza się leżące na północy Mazur Węgorzewo – miejscowość położona w pięknej okolicy nad brzegiem jeziora Mamry. Takie położenie sprawia, że oferuje ono mnóstwo atrakcji, tak samo dorosłym jak też dzieciom. Bez trudu również można znaleźć tam atrakcyjne noclegi, Węgorzewo bowiem stanowi pod względem infrastruktury turystycznej bardzo szybko rozwijające się miasto. Baza noclegowa to między innymi bardzo wiele kwater prywatnych, które wśród zainteresowanych wypoczynkiem osób cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Jest to stosunkowo mała miejscowość, ale jest równie piękna i atrakcyjna, jak znane na całą Polskę Augustowo.

Atrakcje Węgorzewa to bardzo wiele możliwości, jednakże położenie nad jeziorem Mamry i perspektywa wypoczynku nad wodą to z pewnością ta, która przyciąga tutaj najwięcej osób. Kąpiel w ciepłych wodach jeziora Mamry czy też możliwość opalania się to tylko niektóre z wielu dostępnych tutaj atrakcji. Bez trudu również można skorzystać z aktywniejszych form wypoczynku, jak możliwość uprawiania sportów wodnych. Sprzęt, który często jest do tego potrzebny można wypożyczyć na miejscu, a jeżeli ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę w tej dyscyplinie, szybko znajdzie miejsce, w którym udzielane są lekcje dla początkujących.

Węgorzewo to także przepiękne okolice, dlatego też dobrze jest wybrać się na spacer. Jest tutaj bardzo wiele szlaków turystycznych, które doskonale oznaczone zachęcają do bliższych i dalszych spacerów. Są to nie tylko szlaki piesze – wiele z nich jest przystosowanych dla rowerzystów. Podczas wędrówek po okolicy na pewno warto zajrzeć do znajdujących się blisko rezerwatów przyrody, w których można przede wszystkim oglądać ptactwo wodne, które tutaj ma swoje miejsca lęgowe. Oczywiście jest tutaj także przepiękna i niespotykana w innych regionach kraju roślinność.

W Węgorzewie, szczególnie w sezonie letnim, można liczyć także na bardzo dużą ilość ciekawych atrakcji. Różnorodne koncerty i imprezy zachęcają do uczestnictwa w nich, pozwalając miło spędzić czas i wywieźć z miasta niezapomniane wspomnienia wakacyjne. Miasto to także ciekawe zabytki, jak na przykład kościół św. Piotra i Pawła, pobudowany w XVII wieku. Podziwiać w nim można przede wszystkim zabytkowe organy z 1647 roku, które są najstarszymi w naszym kraju, jeżeli nawet nie na kontynencie.

Swornegacie i okolice

Swornegacie to coraz popularniejsza wioseczka na Kaszubach, która przyciąga do siebie turystów chcących poczuć prawdziwy klimat tej krainy. Warto jednak pamiętać, że urokiem tego miejsca jest fakt, iż możemy spokojnie korzystać z tego, co oferuje zaplecze noclegowe Swornychgaci i przy okazji zwiedzać okoliczne miejscowości, które również mogą stanowić ciekawe turystycznie miejsca.

Nie tylko Swornegacie

Baza noclegowa Swornegaci sprawia, że ta wioska pozwala na najlepsze zakwaterowanie się. Warto jednak wykorzystać możliwości i pozwiedzać okoliczne miasteczka i wsie, które kryją w sobie uroki kaszubskiej prowincji. Położone około 18 kilometrów od Swornegaci Brusy, to niewielkie miasteczko. Znajduje się tutaj pracownia wybitnego artysty ludowego Józefa Chełmońskiego. Łatwo odnaleźć to miejsce, gdyż już od progu rzucają się w oczy spore, drewniane rzeźby świątków oraz zwierząt. Wewnątrz pracowni można natomiast podziwiać obrazy artysty. Kolejną atrakcją Brusów jest znajdująca się tutaj Chata Kaszubska, która jest muzeum prezentującym regionalną kulturę i sztukę.

Kolejną miejscowością, którą warto odwiedzić będąc w Swornegaciach są Charzykowy. To letnisko, które znajduje się na jeziorem Charzykowskim. Według znawców tematu to tutaj narodziło się polskie żeglarstwo. W okresie letnim można tutaj uczestniczyć w licznych koncertach oraz festiwalach, które mają miejsce w amfiteatrze imienia Ottona Weillanda.

Największym miastem w okolicy Swornegaci są Chojnice. Znajdują się one około 28 kilometrów od wsi. Jest to ponad 40 tys. miasto, które swoje korzenie ma w wieku XIV. Warto zwrócić uwagę na średniowieczne mury oraz Bramę Człuchowską czy też bazylikę mniejszą pod wezwaniem Ścięcia św. Jan Chrzciciela. Należy także zobaczyć budynek starostwa i ratusz, które pochodzą z przełomu XIX i XX wieku.

Wyjątkowo ciekawym miejscem jest także niewielka wieś Leśno, która znajduje się około 25 kilometrów od Swornegaci. Można tu bowiem podziwiać takie atrakcje jak modrzewiowy kościół, który został ufundowany przez królową Marię Ludwikę. Bardzo wielką atrakcję jest także znajdująca się w okolicznym lesie ścieżka lichenologiczno-kulturowa, która pozwala na odwiedzenie cmentarzyska Gotów. Można tu podziwiać kurhany, kręgi kamienne, a także groby skrzynkowe. Ta niewielka wieś jest ważnym punktem na archeologicznej mapie Polski.

Polski schron z okresu II wojny światowej w Rytrze

Schron ”Pozycja obronna Rytro” to niebywała atrakcja dla wszystkich miłośników militariów, którzy uwielbiają zwiedzać fortyfikacje, jakie zostały na polskich terenach po drugiej wojnie światowej. Miejsce położone na północny zachód od głównego placu Rytra pochodzi z 1939 roku, kiedy Polska w pośpiechu przygotowywała się na odparcie ataku nazistów. Polski schron bojowy znajduje się na górze Połom i stanowi jednostrzelnicowy schron z przelotnią, której celem miało być prowadzenia ognia bocznego prawostronnego w stronę nacierających wojsk niemieckich. Polacy nie spodziewali się, że atak nastąpi tak wcześnie, więc budowę rozpoczęto niedługo przed wybuchem jednego z najbardziej dramatycznych wydarzeń świata, dlatego dwa inne planowane schrony nie zostały zbudowane. Za budowę fortyfikacji obronnej w sierpniu 1939 roku odpowiadali saperzy z Drugiej Grupy Fortyfikacyjnej z 2 Brygady Górskiej Armii Karpaty. Żołnierze znajdujący się pod komendą majora Karola Kleczke zdążyli zbudować tylko jeden schron w celu kontroli drogi i linii kolejowej Nowy Sącz-Piwniczna-Zdrój, które były niezwykle ważne. Praca poszła jednak na marne, a obsadzeni żołnierze z Pierwszej Kompanii Batalionu Obrony Narodowej "Limanowa" już czwartego września 1939 zostali przerzuceni do wsparcia walk Korpusu Ochrony Pogranicza. Ponadto Niemcy wybrali inną drogę ataku i zajęcia terenów – od północy.

Baza noclegowa znajdująca się w Rytrze (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,rytro,0.html) pozwala na najłatwiejsze i najszybsze dotarcie do schronu. Wystarczy skierować się na Roztokę Ryterską, a następnie skręcić w prawo. W razie problemów z dotarciem na miejsce z pewnością pomocą będą służyć tutejsi mieszkańcy, którzy są wyjątkowo życzliwi. Druga wojna światowa pozostawiła po sobie nie tylko wiele cierpienia, ale także mnóstwo budynków i fortyfikacji przypominających o krwawych walkach i obronie. Co prawda schron w Rytrze okazał się bezużyteczny z powodu innego kierunku natarcia nazistów, jednakże został zbudowany w celu ochrony tutejszych terenów przed agresorem. Zachowany w niemal idealnym stanie jest świetną atrakcją dla każdej osoby interesującej się historią z okresu 1939-1945.

Choczewo – rekreacja nad wodą

W czasie upalnych letnich dni mnóstwo osób w poszukiwaniu ochłody wybiera się na wypoczynek nad wodę. Niektórzy przyjeżdżają nad Bałtyk, natomiast inni wolą spędzać urlop nad rzeką lub jeziorem. Można także zdecydować się na miejsce, w którym letnicy będą mieć dostęp do różnych typów akwenów naraz. Właśnie takie warunki zapewnia swoim gościom baza noclegowa w gminie Choczewo, rozsiana po niewielkich wsiach, w których gospodarstwa rolne przerobiono na ośrodki agroturystyczne.

W obszar gminy wchodzi pas wybrzeża morskiego o długości około 17 kilometrów, na którym turyści mogą korzystać z pięknych i piaszczystych plaż. Wzdłuż Bałtyku ciągnie się również pas wydm, które w większości porasta las z domieszką cisów. Na jednej z nich stoi latarnia morska Stilo, uznawana za jeden z najpiękniejszych obiektów tego typu na całych Kaszubach. Goście, którzy wypoczywają nad morzem lub spacerują wzdłuż wybrzeża, chętnie korzystają z tutejszego świeżego i czystego powietrza bogatego w dobroczynny jod. Nieco dalej w głębi lądu, w gminie Choczewo znajdują się dwa jeziora – Choczewskie i Kopalińskie. Ich świetna lokalizacja wśród gęstego lasu oraz obecność piaszczystych plaż przy akwenach, przyciągają tu gości, którzy cenią sobie wypoczynek na łonie natury w zacisznym miejscu. Dla miłośników aktywnej rekreacji powstały tu strzeżone kąpieliska oraz wypożyczalnie sprzętu, dzięki którym każdy może wypłynąć w toń na rowerku wodnym, kajaku czy łódce. Nieopodal funkcjonują też pola namiotowe dla urlopowiczów. Bliskość tak zróżnicowanych zbiorników wodnych stwarza znakomite warunki dla wędkarzy, którzy poszukują wciąż nowych zakątków do uprawiania swojego hobby. Tutejsze łowiska pozwalają zasadzić się na różne gatunki ryb, w tym również na spore szczupaki, węgorze oraz liny. Każdy amator wędkowania może wybrać się nad jedno z jezior i wędkować z brzegu lub wypłynąć na łódce w dalsze zakamarki, aby tam szukać szczęścia. Jeśli w danym dniu nie uda się nic złapać, świeżą rybkę można przekąsić w lokalnej smażalni.

Wielu zwolenników rekreacji nad wodą decyduje się tu na noclegi [szukaj na: meteor-turystyka.pl]. Choczewo zapewnia im bowiem znakomite warunki do wypoczynku. Chętni mogą plażować zarówno nad morzem, jak i nad jeziorami, w obu miejscach korzystając z kąpielisk. Sporo atrakcji znajdą tu dla siebie również amatorzy wędkowania i sportów wodnych.

Góra Wdżar i atrakcje Czorsztyna

Czorsztyn i okolice obfitują w turystyczne atrakcje. Malownicze krajobrazy Pienin, Dunajca i Zalewu Czorsztyńskiego, bogata ludowa kultura kultywowana do dzisiaj, intrygujące ruiny zamku, urozmaicona baza noclegowa (Meteor-Turystyka.pl) – to wszystko sprawia, że miejscowość ta chętnie odwiedzana jest przez turystów przez cały rok. W okolicy przebiegają liczne szlaki piesze, rowerowe, a nawet konne, Czorsztyn sprzyja uprawianiu sportów wodnych i nie tylko. Wielbiciele aktywnego wypoczynku z pewnością nie będą narzekali na nudę.

Jednym z ciekawszych miejsc w okolicy jest góra Wdżar. O wyjątkowości tego szczytu na tle okolicy świadczy występowanie andezytu – skały wulkanicznej, stąd też, choć nie ma na to potwierdzonych naukowych dowodów, góra często nazywana bywa wygasłym wulkanem. Na południe od szczytu znaleźć można także inną ciekawostkę – fragmenty skał, gdzie występują anomalie magnetyczne, powodujące odchylenie igły kompasu. Dawniej zbocza góry wykorzystywano jako kamieniołomy – dzisiaj miejsca te wchodzą w obręb ścieżki edukacyjnej, a w kamieniołomie Snozka uprawiać można wspinaczkę skałkową. Ponadto na górze znaleźć można wiele atrakcji – park linowy, całoroczny tor saneczkowy, trasy rowerowe. Zimą u podnóża Wdżaru działa stacja narciarska z kilkoma wyciągami oraz trasami zjazdowymi o długości od 100 m do 1,2 km. Dookoła góry wytyczona została również trasa biegowa. Na miejscu działa szkółka narciarska z wypożyczalnią sprzętu, przygotowane są również wyciągi i zjazdy dla dzieci. Pod samą górą, jak i w okolicy znaleźć można wiele obiektów oferujących noclegi. Czorsztyn zapewnia też szeroką bazę gastronomiczną, a w ośrodkach i pensjonatach odbywają się ogniska, zimowe kuligi, imprezy z góralską muzyką. Przez cały rok te tereny sprzyjają turystyce pieszej, konnej, spływom kajakowym. Wiele osób korzysta również z rekreacyjnych rejsów po jeziorze Czorsztyńskim, nad którym znajdują się przystanie oraz plaże.

Najbardziej znaną atrakcją Czorsztyna są ruiny XIV-wiecznego zamku. W jego burzliwej historii, której początki nie są do końca jasne, przewijało się tutaj wiele postaci historycznych i wydarzeń. Za czasów swojej świetności zamek strzegł szlaków handlowych i dyplomatycznych oraz uczestniczył w obronie przed najazdami kozackimi. Dzisiaj zapoznać się można z jego historią, a także podziwiać z jego murów górską panoramę okolicy.

Kościół Świętego Józefa w Muszynie

Piękny barokowy kościół pod wezwaniem świętego Józefa w Muszynie już na stałe wkomponował się w zabudowę tego miasta i stanowi swego rodzaju wizytówkę dla Muszyny. Historia tego obiektu jak i całej parafii jest bardzo bogata. Jeśli chodzi o parafię to ona istnieje tu już od 1330 roku, jednak kościół, który możemy dzisiaj podziwiać, rozpoczęto budować dopiero w 1676 roku, a budowa trwała bardzo długo bo ponad 50 lat i oddano do użytku budynek dopiero w roku 1728. Kościół konsekrowano 21 lat później. Budynek był wielokrotnie remontowany, odnawiany i prowadzono w nim wiele prac, do tych najważniejszych remontów należą te z lat 1803, 1950, 1965-1966 oraz zewnętrzny remont w 1986 roku. Budynek jest typowo barokowym budynkiem z cegły i kamienia. Patrząc na kościół z zewnątrz można mieć wrażenie, że jest to również budowla obronna i tak rzeczywiście było na początku swojego istnienia, kiedy kościół musiał pełnić również taką funkcję. Szczególnie rzucają się w oczy na górnej kondygnacji stanowiska dla strzelców.

Kościół nie tylko pięknie wygląda, ale również jest bogato wyposażony wewnątrz. Przepiękne zdobienia malarskie, cudowny klasycystyczny ołtarz główny, a na nim znajduje się XV wieczna, gotycka rzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem. Do wyposażenia kościoła należą również: rzeźba świętej Jadwigi oraz świętej Otylii, które pochodzą z okolic roku 1470, obraz " Umycie nóg Pana Jezusa przez Marię Magdalenę" pochodzący z okresu XVIII w., obraz świętej Anny Samotorzeć z przełomu XVIII i XIX wieku, portret Biskupów Trzebickiego i Załuskiego z okolic XVIII wieku, dzwonnica kościoła z początku wieku XIX wraz z dwoma dzwonami, pacyfikał klasycystyczny, krucyfiks ludowy i drewniana hostiarka z początku wieku XVIII. Przy kościele znajduje się również XIX-wieczna kaplica, a wewnątrz niej znajdziemy rzeźbę Chrystusa, której datowanie przypada na przełom wieku XVIII i XIX. Nie ma się co dziwić, że jest to swoista wizytówka miasta. Spędzając wakacje w Muszynie jest to obowiązkowy punkt naszej wycieczki. Trzeba również przyznać, że na terenie gminy bardzo wysoki poziom ma baza noclegowa [meteor-turystyka.pl/noclegi,muszyna,0.html]. Muszyna to miasto bogato rozbudowane pod względem infrastruktury turystycznej. Miasto zachęca nas zabytkami, ale również wodami mineralnymi, gdyż jest to miasto uzdrowiskowe o czym warto pamiętać.

Bieszczadzka miejscowość – Rzepedź

Jeśli poszukujemy miejsca na wakacje znajdującego się w Polsce, w cichym, pięknym i urokliwym miejscu to znakomitym wyborem będzie bieszczadzka miejscowość Rzepedź. Znajduje się ona bardzo blisko Sanoka, Soliny czy Polańczyka, dzięki czemu znakomitym pomysłem będą wypady w te miejsca. Oczywiście w okolicy Rzepedzi również znajduje się sporo atrakcji, jest tu przede wszystkim kilka stoków narciarskich, najpopularniejszy to "Karlików", składa się on z dwóch bezpiecznych, szerokich tras i każda ma ponad kilometr długości, jeden ze stoków działa również wieczorami, gdyż posiada sztuczne oświetlenie, na obu zaś pracują ratraki. Na stoku działają również dwa wyciągi orczykowe, których przepustowość to około 2000 osób na godzinę, działa również jeden mniejszy wyciąg 150-metrowy, który stworzono z myślą o najmłodszych narciarzach oraz o tych początkujących, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z nartami.

System sztucznego naśnieżania stoków jest tu bardzo przydatny, gdy tylko temperatura spadnie odpowiednio stok zostaje naśnieżony i nawet przy braku śniegu, ale przy mroźnej, suchej pogodzie można zapewnić tu idealne warunki narciarskie. W skład kompleksu narciarskiego wchodzą również restauracja z hotelem, wypożyczalnia sprzętu narciarskiego, szkoła jazdy na nartach – możemy wynająć instruktora, który nauczy nas lub nasze dzieci najważniejszych umiejętności. Mamy tu też duży, bezpłatny parking dla klientów całego kompleksu narciarskiego. Jest to najczęściej wybierany stok narciarski w całej okolicy i jest położony na północnym stoku góry Kamień, bardzo blisko wsi Karlików – to właśnie stąd nazwa. Będąc na górze wyciągu, możemy zaobserwować piękne, typowo górskie krajobrazy, z góry zauważymy bieszczadzkie szczyty w tym Tokarnię, dość popularną górę wśród turystów o wysokości 777 m n.p.m.

Rzepedź to jednak nie tylko wyżej wymienione atrakcje, ale również znakomita infrastruktura noclegowa (Rzepedź), jest to miejsce może nie najpopularniejsze, ale zyskuje coraz bardziej i z roku na rok przyjeżdża tu coraz więcej turystów, jednak ogromnym plusem Rzepedzi jest to, że nie ma tu tłumów, można odpocząć w spokoju i ciszy a na spacerach po miasteczku i okolicy nie spotkamy zbyt dużo osób, można się tu wyciszyć i na prawdę odpocząć od tego miejskiego zgiełku.

Niepisana stolica Dolnego Powiśla – Kwidzyn

Gdy jesień odchodzi w niepamięć i wielkimi krokami zbliża się zima, nasze codzienne akumulatory nieco się wyczerpują i warto wlać w nie trochę siły przed kolejnym natłokiem pracy i obowiązków. Baza noclegowa w Polsce jest tak ogromna, że bez problemu można tutaj znaleźć coś dla siebie, a jedną z ciekawszych możliwości jest położony na Dolnym Powiślu Kwidzyn, który turystom gwarantuje nocowanie w tak uroczych warunkach, że niemal każdy zakochuje się w tym mieście bez pamięci.

Kwidzyn położony około 38 km od Malborka to niepisana stolica Dolnego Powiśla. Bez wątpienia jest to również bardzo ciekawy punkt na turystycznej mapie naszego pięknego kraju. Mniej więcej od początku 2013 roku jest wspaniale skomunikowany z resztą regionu za sprawą wybudowanego tutaj mostu, wiodącego przez Wisłę. Jest to z pewnością bardzo interesujące i godne uwagi miejsce na krótkie zatrzymanie czy chwilowy odpoczynek. Z pewnością niektórych Kwidzyn zainteresuje na tyle, że będą tutaj chcieli zostać na dłużej.

To nieduże, liczące zaledwie około 39 tysięcy mieszkańców miasteczko, to bardzo prężne rozwijający się gospodarczo punkt. Bez wątpienia władze Kwidzyna starają się, by turyści wywieźli stąd przyjemne wrażenia. Malownicze i nad wyraz spokojne okolice wyróżniają się spośród innych tego typu miejsc mieszanką wspaniale zalesionych pagórków, malowniczych dolinek, rwących rzek i krystalicznie czystych strumieni oraz niezliczonych jezior i stawów. Polodowcowy krajobraz tego obszaru zdecydowanie sprzyja aktywnemu wypoczynkowi na świeżym powietrzu. Fani wycieczek rowerowych, spacerów na łonie natury nietkniętej ręką człowieka, konnych przejażdżek, pełnych adrenaliny spływów kajakowych, leniwego, aczkolwiek owocnego wędkowania bez wątpienia znajdą w okolicach Kwidzyna coś w sam raz dla siebie bez względu na indywidualne upodobania i gusta.

Walory turystyczne Kwidzyna oraz jego najbliższych okolic podnoszą na pewno bardzo ciekawe zabytki historyczne, których można tutaj znaleźć bez liku. Dolne Powiśle to bez wątpienia świetna alternatywa dla drogich Kujaw czy polskich gór.

Nie ulega wątpliwości, że warto zabrać tutaj swoje pociechy na miły i relaksujący weekend pośród natury i historii. Nawet ferie zimowe spędzone w tym mieście nie będą nudne. Warto się o tym przekonać na własnej skórze.

Aktywny wypoczynek w Wołkowyi

Wypoczywać można na wiele różnych sposobów, w zależności od tego czy ktoś woli leniuchować na wczasach, czy wręcz przeciwnie, stawia na ruch i dobrą zabawę. Jeśli ktoś szuka jednego i drugiego, powinien wybrać się w Bieszczady, nad jezioro Solińskie. Mała miejscowość Wołkowyja, oferuje szereg różnorodnych atrakcji dla turystów. Przede wszystkim w miejscu tym, można cieszyć się ciszą i spokojem, bo mimo, że jest to miejscowość o charakterze turystycznym to jednak klimat tego miejsca wywołuje u turystów głębokie odprężenie i rozluźnienie.

Dla ludzi lubiących aktywny wypoczynek, miejsce to oferuje atrakcje o różnym charakterze. Przede wszystkim mogą oni wykorzystać bliskość gór, w których można spędzić bardzo przyjemnie a zarazem aktywnie. Wołkowyja jest otoczona ze wszystkich stron dosyć niskimi górami, dlatego są one polecane szczególnie początkującym amatorom wspinaczek. W okolicy można się wybrać na pieszą lub rowerową wycieczkę, bo nie brakuje tu licznych szlaków. Ponadto bardzo aktywnie można spędzić czas, korzystając z możliwości jakie daje jezioro Solińskie. Akwen daje możliwość pływania łódkami, kajakami, windsurfing, czy pływanie klasyczne. Nic więc dziwnego, że większość ofert jakie oferuje baza noclegowa {Wołkowyja / meteor-turystyka.pl} tej miejscowości, znajduje się nad samym jeziorem. Noclegi są dosyć zróżnicowane, każdy więc znajdzie wśród nich coś dla siebie. Kwatery w tej miejscowości nie są drogie pomimo tego, że tak wiele osób przyjeżdża tutaj na swój urlop. Interesującą ofertą są domki o charakterze letniskowym. Można je wynająć na tydzień, albo i na dłużej, a cena wynajmu zależy od długości urlopu i sezonu. Poza takim noclegami w Wołkowyi można też wynająć pokój w pensjonacie, albo małym hotelu. Wieś jest ciekawym miejscem w województwie podkarpackim. Można tu bardzo przyjemnie spędzić swój urlop, jak i zwykły weekend. Panuje tu miła i sielska atmosfera, można tu wspaniale wypocząć z dala od hałasu wielkich miast.

Testament Inków – tajemnica Niedzicy

Niedzicki Zamek Dunajec (www.wikipedia.org/wiki/Zamek_w_Niedzicy), wybudowany jako przygraniczna górska warownia i siedziba rodowa, dziś jest jedną z największych atrakcji regionu. Wiążą się z nim też tajemnicze historie.

Zamek położony jest nad jeziorem Czorsztyńskim, powstałym w wyniku postawienia zapory na Dunajcu. Dokoła rozciąga się piękny krajobraz, który oprócz zbiornika wodnego tworzą otaczające go góry. Z oddali widać zarys średniowiecznej fortecy nad jeziorem, a we wnętrzu uwagę zwraca piękny dziedziniec z podcieniami, taras widokowy, pomieszczenia, gdzie umieszczono muzealną ekspozycję odtwarzającą dawne ich funkcje oraz pokoje gościnne, gdzie można przenocować, ciesząc się niezwykłymi wrażeniami. Zamek w Niedzicy związany jest z tajemniczym złotem Inków, które miało zostać ukryte przez dziedziców ludu z Ameryki Południowej. Na terenie zamku odnalezione miało zostać kipu – inkaskie pismo węzełkowe. Legendę o skarbie spopularyzował natomiast pisarz Jalu Kurka. Według tej opowieści jeden z potomków rodu, który wybudował twierdzę, Sebastian Berzeviczy, wyjechał do Ameryki Południowej, gdzie poślubił przedstawicielkę tamtejszego rodu szlacheckiego. Ich córka Umina w czasie powstania przeciwko Hiszpanom w 1781 roku wyszła za Tupaca Amanu, bratanka przywódcy buntu, noszącego to samo imię. Tupac, jedyny prawowity dziedzic tronu Inków, uciekł do Europy z żoną i teściem, jednak został w tajemniczych okolicznościach zamordowany w Wenecji. Umina z synem schroniła się w zamku w Niedzicy, wówczas leżącym na terenie Węgier. Została jednak znaleziona przez tropiących inkaskich dziedziców i zasztyletowana, jednakże jej syn, Antonio, trafił bezpiecznie pod opiekę bratanka Sebastiana, Wacława Benesza i został przezeń adoptowany. Według przekazów akt adopcyjny miał zawierać również testament Inków, mówiący o skarbach zatopionych w jeziorze Titicaca. Ślad urywa się po wyjeździe Wacława i Antonia na Morawy, jednakże jego potomek, Andrzej Benesz, znów pojawia się na zamku w 1946 roku. Testament Inków, zapisany pismem węzełkowym, właśnie przez niego miał zostać zaprezentowany przy świadkach. Nie udało się odczytać pisma i dowiedzieć, ile prawdy kryje się w podaniach o egzotycznym skarbie. Andrzej Benesz, działacz społeczny i polityczny, zginął w wypadku samochodowym w roku 1975.

Na wszystkich wielbicieli tajemnic i zabytków w okolicach czeka różnorodna baza noclegowa (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,niedzica,0.html), urzekające krajobrazy, inne zamki nad Dunajcem czy szlaki turystyczne i tereny rekreacyjne. Niedzica oferuje turystom także noclegi w komnatach zamku i pomieszczeniach sąsiadującej z nim dawnej wieży strażniczej.